Gospodarstwo pani Danuty

Zdrowie w słoiczkach

Zestaw przystawek z marynowanymi buraczkami, cukinią i cebulką oraz marynowane płatki z buraczków czerwonych to popisowe dania Danuty Olejko. Wygrały już niejeden kulinarny konkurs. Pani Danusia lubi zaskakiwać nietypową kombinacją smaków oraz ciekawymi pomysłami na atrakcyjne podanie i dekorowanie swoich potraw. Z wykształcenia jest dietetyczką, dlatego dba, aby jej dania były smaczne, ale też zdrowie i nie tuczące. Wyspecjalizowała się w robieniu przetworów. Sałatki, soki, przeciery i pyszne zdrowe kiszonki – wszystko powstaje z własnych warzyw i owoców, nie skażonych żadną chemią. A co najważniejsze nie ma w przetworach pani Danusi tych wszystkich dodatkowych składników, które znajdujemy w produktach na półkach w supermarkecie – emulgatorów, konserwantów, zagęstników, barwników czy sztucznych aromatów. 

Wśród specjałów pani Danusi znajdziemy m.in.: żurek z mąki żytniej razowej z niemodyfikowanego ziarna, ogórki w zalewie musztardowej, sałatkę złotą ze świeżej, słodkiej kapusty, marchewki, cebuli oraz papryki, przyprawioną curry, octem winnym i olejem, pikantną cukinię w oliwie oraz żurawinę leśną z dodatkiem jabłka i gruszki. Ja uwielbiam jej marynowane papryczki i buraczki, zieloną pastę z własnych ziół (lubczyk, zielona pietruszka i seler) ucieraną z solą morską (doskonała do zup i sosów) oraz naturalną wegetę – suszone warzywa i zioła. Tak, bez glutaminianu sodu da się żyć! Zimą, gdy człowiek tęskni za słońcem i zielenią zawartość słoiczków pani Danusi jest prawdziwym wspomnieniem lata.

Gospodarstwo pani Danusi już niedługo będzie miało certyfikat PLM. 

Dane kontaktowe

32-060 Liszki,
Piekary 96,
tel. 516 467 993
Dobre przepisy

Marynowane patisony z octem jabłkowym

Składniki

  • 1,5 – 2 kg małych patisonów
  • czosnek
  • chrzan
  • kilka gałązek kopru

 

Zalewa

  • 4 szklanki wody
  • 1 szklanka octu jabłkowego
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • liść laurowy
  • ziele angielskie
  • pieprz

Sposób przygotowania

Umyj i wyparz zakrętki oraz słoiki, w których chcesz przechowywać zamarynowane patisony. Zagotuj wodę z octem jabłkowym, dwoma łyżeczkami cukru, solą i przyprawami (ok. 10 minut) i odstaw do ostygnięcia. Chrzan obierz i pokrój w grube słupki. Patisony dobrze umyj i przelej wrzątkiem, a następnie ułóż w słoikach razem z gałązkami kopru, trzema ząbkami czosnku i chrzanem. Zalej przestudzoną zalewą i szczelnie zakręć. Na dno dużego garnka połóż lnianą ściereczkę i postaw na niej słoiki.Wlej wodę do trzech czwartych wysokości słoików. Postaw garnek na ogniu. Doprowadź wodę do wrzenia, a następnie zmniejsz gaz i gotuj słoiki jeszcze przez 7-8 minut. Następnie wyciągnij słoiki i pozostaw je do góry dnem do ostygnięcia.

Ocet jabłkowy przepis pani Ani, klientki Koszyka Lisieckiego

Składniki

  • jabłka

Sposób przygotowania

Jabłka, oczywiście niepryskane, najlepiej dosyć kwaśne należy umyć, osuszyć i grubo obrać. Z reszty jabłek można zrobić kompot albo dżem. Same skórki bez gniazd nasiennych i ogonków (pleśnieją) wrzucić do dużego słoja i zalać wodą z miodem (może być też cukier trzcinowy nierafinowany) do takiej wysokości, żeby woda przykryła jabłka.
Na szklankę wody wystarczy duża łyżka miodu (lub łyżeczka cukru). Woda może być przegotowana i ostudzona lub źródlana. Może być też woda z kranu, nieprzegotowana, ale powinna trochę postać – ważne, żeby była bez chloru.

Słój trzeba przykryć lnianą ściereczką i założyć gumkę recepturkę (nie polecamy gazy, bo muszki owocówki przecisną się nawet przez ośmiokrotnie złożone). Słój należy odstawić w ciemne miejsce, najlepiej do kredensu czy spiżarni.Bardzo ważne jest jednak codzienne zaglądanie i mieszanie, bo jeśli skórki jabłek będą wystawać nad powierzchnię, to utlenią się i zalęgnie się pleśń.

Po miesiącu fermentacja powinna się zakończyć i ocet jest gotowy. Trzeba go odcedzić i przelać do butelek. Taki ocet jest lekko mętny. Na dnie będą osiadać wytworzone drożdże, a na  powierzchni 1-2 mm kożuszek – to bakterie octowe. Nie trzeba ich wyrzucać- przydadzą się przy robieniu kolejnego octu jabłkowego i przyspieszą fermentację.

Taki własnoręcznie zrobiony ocet jabłkowy jest naprawdę pyszny. Może służyć jako dodatek do sałatek, sosów czy mięs. Ma właściwości odkwaszające organizm, a łyżka octu jabłkowego z łyżeczką miodu w szklance wody działa odchudzająco i jak energy drink.